Powiat dąbrowski: powodzianom pomagają bezdomni z Warszawy

Łukasz Jaje
Obecnie Grażyna Łabuz mieszka w jednopokojowym kontenerze wraz z mężem Józefem oraz córeczkami - 6-letnią Gabrysią (siedzi obok pani Grażyny) i 7-letnią Wiktorią
Obecnie Grażyna Łabuz mieszka w jednopokojowym kontenerze wraz z mężem Józefem oraz córeczkami - 6-letnią Gabrysią (siedzi obok pani Grażyny) i 7-letnią Wiktorią łukasz Jaje
Powodzianie ze Słupca dostali wsparcie, na które nie liczyli. Przy rozbiórce zniszczonych przez wodę domów, pomagają im bezdomni - mieszkańcy Pensjonatu Socjalnego św. Łazarza z Warszawy.

- Osoby które wyjechały do pomocy to ochotnicy. Ludzie, którzy borykają się sami z ogromnymi problemami. W tym z depresją wynikającą z trudnej życiowej sytuacji. Mamy nadzieje, że pomoc powodzianom przywróci im wiarę we własne siły - tłumaczy Adriana Porowska z Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej.

Organizacja jest w kontakcie z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Szczucinie oraz z sołtysem Słupca. To oni wyznaczają osoby i rodziny, które nie mogą sobie poradzić z rozbiórką domów.

- Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej, choć jest nie dużą organizacją, stara się zebrać środki na pomoc powodzianom. Wiemy jednak, że najbardziej potrzebne są ręce do pracy i organizacja pomocy na miejscu - dodaje Adriana Porowska.

Misję zainteresowaliśmy losem rodziny Łabuzów ze Słupca, która przez kilka tygodni mieszkała w lesie we fiacie cinquecento. Ich dom został przeznaczony do remontu. Ogrom strat jest jednak tak wielki, że Łabuzowie nie mogą sobie poradzić z uporządkowaniem i przygotowaniem domu do remontu. Adriana Porowska zapewnia, że jeżeli tylko uda się znaleźć nocleg dla bezdomnych, to oni chętnie pomogą.

- Bardzo się cieszymy, że ktoś chce nam pomóc. Jest bardzo ciężko, a zima coraz bliżej. Sam mąż nie da sobie rady z tym wszystkim. Między innymi trzeba zedrzeć wszystkie tynki. Czeka nas bardzo wiele pracy - mówi Grażyna Łabuz.

Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej chce dalej pomagać mieszkańcom gminy Szczucin. Dlatego osoby, które nie radzą sobie z rozbiórką domówi lub znają takich ludzi, proszeni są o kontakt z redakcją "Gazety Krakowskiej". Można wysyłać maile na adres l.jaje@gk.pl lub dzwonić pod nr 14 631 94 18.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie