reklama

Tarnów: sesyjne stresy

Łukasz JajeZaktualizowano 
Jak to żacy mawiają - System Eliminacji Studentów Jest Aktywny. Sesja równa się stosom notatek i napojom energetycznym pitych litrami
Jak to żacy mawiają - System Eliminacji Studentów Jest Aktywny. Sesja równa się stosom notatek i napojom energetycznym pitych litrami Fot. Łukasz jaje
Koniec zabawy, czas na naukę. Sprawdziliśmy, którzy wykładowcy budzą grozę wśród tarnowskich studentów

Ruszyła sesja - ten wyraz od dziesiątek lat budzi poruszenie i przerażenie wśród żaków. Za tym słowem kryją się przede wszystkim olbrzymie stresy, notatki liczone w tonach i osoby najgroźniejszych wykładowców. Egzaminatorów, o których krążą legendy, a samo brzmienie ich nazwisk budzi grozę wśród studentów, nie brak również na tarnowskich uczelniach.

Ilona jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie. Uczelnię ukończyła przed trzema laty. O sobie mówi, że była dobrą i pilną studentką. Większość wykładowców nie zapisała się jednak specjalnie w jej pamięci.

- Jednego wręcz uwielbiałam, mimo jego specyficznego podejścia do egzaminów. Chodzi mi o profesora Bogusława Dunaja od gramatyki opisowej. Nazywam go nawet Mistrzem. Mawialiśmy, że niezbadane są wyroki Bogusława Dunaja - wspomina.

Na PWSZ żacy drżą także przed osobami Marcina Głodka (język angielski), Andrzeja Dąbrowskiego (elektronika) oraz Bronisława Kurka (grafika inżynieryjna).
- U profesora Kurka jak coś jest źle, to nie ma dyskusji. Jest źle i kropka. Koleżanka podchodziła do niego kilka razy z rysunkiem. Poprawiała według jego wskazówek i zawsze coś było niedobrze. W końcu przeszła pierwsza wersja rysunku - tłumaczy Krzysiek, student drugiego roku.
Na brak stresów nie mogą także narzekać osoby studiujące na Małopolskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej w Tarnowie.

Kasia, mimo że twierdzi, iż na jej uczelni egzaminy są w większości "lajtowe", to woli nie zdradzać nazwisk. Nie chce również powiedzieć, na którym roku studiuje. - Lepiej dmuchać na zimne - dziewczyna stwierdza ze śmiechem. Wymienia dwa nazwiska. Radosława Pyrka (zarządzanie) oraz Anny Nowakowskiej (marketing).
- U tego pierwszego egzaminatora mniej więcej połowa zdaje dopiero za trzecim razem. Pani Anna z kolei zawsze mówi, że zdamy na piątkę, a jakbyśmy dobrze nie napisali to i tak jest maksymalnie czwórka - tłumaczy Kasia.

Agata, absolwentka tarnowskiego wydziału Wyższej Szkoły Biznesu, zapamiętała Jana Beliczyńskiego od zarządzania reklamą.
- Zasada była jedna - jeżeli nie przeczytałeś jego książek, to nie było szans zdać egzaminu - stwierdza dziewczyna.

Ania na WSB studiuje od niedawna. Starsi koledzy przestrzegli ją przed Haliną Łyszczarz (logistyka). - Do pierwszego razu sztuka. Podobno kolejne podejścia do egzaminu u niej są niezwykle trudne - kończy.

Wykładowcy odpowiadają - jeżeli ktoś pilnie się uczy, to nawet najbardziej wymagający profesor nie będzie mu straszny. Stara prawda mówi jednak, że na piątkę umie Pan Bóg, na czwórkę profesor, a student... To się okaże po sesji.

Jak studiował...
Adam Bartosz, dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie: - Studia wspominam jako świetną zabawę. Ukończyłem je przed terminem. Pamiętam tylko zabawne anegdotki. Otóż, uczył nas profesor Andrzej Waligórski. Był on antropologiem wykształconym w Wielkiej Brytanii i mężczyzną o potężnych gabarytach. Służył również w tamtejszej kawalerii. Mówił o sobie, że na brytyjskim koniku czuje się jak na psie, gdyż stopami sięgał do ziemi. Pewnego razu zdawaliśmy u niego egzamin ze studentem z Kenii, który nie dość, że słabo mówił w innych językach, to jeszcze niewiele umiał. Profesor miał problem z komunikacją, więc spytał go, z jakiego jest plemienia. Jak się okazało prof. Waligórski biegle władał tym językiem i tak wyszedł na jaw brak wiedzy naszego kolegi z Kenii.

Azjaci i... roboty na ratunek polskiej gospodarki

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3