reklama

Tarnów: żonaci pokazali kawalerom miejsce w szeregu

Roman KierońskiZaktualizowano 
Wspólne zdjęcie uczestników noworocznego meczu piłkarskiego na stadionie Tarnovii
Wspólne zdjęcie uczestników noworocznego meczu piłkarskiego na stadionie Tarnovii Fot. Roman Kieroński
W samo południe Nowego Roku w piłkarskim pojedynku drużyna Żonatych znów nie dała szans Kawalerom. W tradycyjnym meczu zespół złożony głównie z byłych już zawodników Tarnovii pokonał rywali 5:3.

Bez względu na aurę nieliczni już aktualni i byli piłkarze Tarnovii, niepomni trudów być może szampańskiej nocy, spotykają się na boisku przy ul. Bandrowskiego już od zakończenia wojny.

- Początkowo spotykaliśmy się w Wigillię. Po rozegraniu meczu piłkarze składali życzenia i podrzucali w górę mojego tatę Adama [legendarnego gospodarza Tarnovii]. Później wszyscy udawaliśmy się na pasterkę - wspomina jeden z najstarszych już piłkarzy Tarnovii Antoni Włodek.

W następnych latach mecze rozgrywane były w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, a jeszcze później - i tak zostało do dzisiaj - w pierwszym dniu nowego roku.
W drużynie Żonatych zagrali między innymi Józef Ogorzelec, Roman Minnich, Jerzy Sadłoń, Kazimierz Kapustka, Marcin Gąsior, Wiesław Wilk, Janusz Surman, bracia Tomasz i Artur Prokopowie. Na boisku wystąpił też mieszkający w Stanach Zjednoczonych piłkarz i trener Tarnovii Chicago Jan Gieroń. Najwierniejsi kibice mogli więc zobaczyć w akcji piłkarzy pamiętających dobre czasy nadal kochanej przez nich Tarnovii.

Symbolicznego rozpoczęcia meczu dokonali prezes Tarnovii Waldemar Urban oraz długoletni działacz Jan Oleksy.

Mecz lepiej rozpoczęli Kawalerowie. O godz. 12.10 pierwszą bramkę w roku 2010 zdobył Tomasz Barczak i z zainteresowaniem czekał na informacje o golach w tradycyjnym także noworocznym meczu w Krakowie.

Odpowiedź Żonatych była natychmiastowa. Do remisu po dośrodkowaniu Czarnika doprowadził Roman Minnich. Po kolejnym podaniu Czarnika piłkę do siatki skierował Tomasz Prokop.

Asystent Czarnik, grający także w wielu noworocznych meczach Cracovii, podwyższył rezultat na 3:1.
Po zmianie stron kontaktową bramkę dla Kawalerów zdobył Michał Kacer. Do remisu doprowadził ponownie Tomasz Barczak.

Żonaci bynajmniej nie zamierzali rezygnować z wygranej. Odzyskali prowadzenie po strzale Wacława Macioska, a wynik meczu ustalił Michał Minorczyk.
Po zakończeniu przyjacielskiego spotkania był jeszcze czas na wspomnienia i na złożenie noworocznych życzeń.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3