reklama

Trwa znakomita seria Okocimskiego

Andrzej MizeraZaktualizowano 
fot. archiwum
To już nie są nieśmiałe napomknienia o pierwszej lidze. To już realny pokaz możliwości i ambicji. Okocimski wciąż kontynuuje znakomity zwycięski pochód. Drużyna wiosną wygrała trzeci mecz z rzędu, nie tracąc przy okazji bramki.

Tym razem wygrała pewnie i jak najbardziej zasłużenie na boisku jeszcze niedawnego faworyta walki o pierwszą ligę.
- Przyjechaliśmy do Płocka i wypełnialiśmy na murawie założenia, które ustaliliśmy. Staraliśmy się grać z kontry i właśnie dzięki temu zdobyliśmy bramkę w pierwszej połowie. Wynik podwyższyliśmy dzięki przepięknie wykonanemu rzutowi wolnemu. Zostawiliśmy mnóstwo zdrowia na murawie - oceniał na gorąco spotkanie opiekun "Piwoszy"

Okocimski w Płocku od początku pokazał, że interesuje go wywiezienie punktów. Gospodarze o sporych aspiracjach po słabym wiosennym starcie chcieli wygrać. Musieli jednak uznać wyższość lepiej prezentujących się gości. Pierwszego gola zdobyli w 25 min.

- Pyciak w piękny sposób, po prawej stronie ograł defensorów, zagrał piłkę wzdłuż bramki, a formalności dopełnił Iwan Lytwyniuk - informuje trener.
Ta bramka uspokoiła trochę poczynania "Piwoszy", ale ich nie uśpiła. Do ataków ruszyła Wisła. Niewiele wskórała. - Wszystkie akcje, które konstruował rywal, udawało nam się szybko zażegnać - dodaje Łętocha.

Rywalom udało się oddać kilka strzałów. Jednak uderzenia Chwastka czy Lewandowskiego nie sprawiły żadnego kłopotu Treli.
W drugiej połowie scenariusz ustawił się w 50 min. Arbiter podyktował rzut wolny. Do ustawionej na 30 metrze piłki podszedł Jakub Czerwiński i przepięknym uderzeniem strzelił nie do obrony. - Bramkarz nie miał nic do powiedzenia przy tym uderzeniu - zaznacza Łętocha.

Po tym trafieniu przewaga Okocimskiego była już duża. Wisła nie miał pomysłu na sforsowanie jego szyków. Zaznaczał to opiekun Wisły. - Nie mieliśmy koncepcji na grę, pierwsza bramka podcięła nam skrzydła, a drugiej bramki nie będę komentował - mówił Mieczysław Broniszewski.

Brzeszczanie wyraźnie są na fali wznoszącej. I chcą to dalej potwierdzać. Przed nimi ciężki terminarz. Zaczynają mecze co trzy dni. Najbliższy czeka ich w środę. Zmierzą się w zaległej kolejce z Jeziorakiem Iława.

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail.Zapisz się do newslettera!
Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Były ubek podejrzany o podpalanie kobiety
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3