reklama

Unia Tarnów: Wkrótce siądą na motory

Roman KierońskiZaktualizowano 
Krzysztof Kasprzak chce już zamienić narty na motor
Krzysztof Kasprzak chce już zamienić narty na motor Fot. Roman Kieroński
Żużlowcy Unii Tarnów zakończyli zgrupowanie kondycyjno-szkoleniowe w Wiśle. Pod okiem trenera-menedżera Mariana Wardzały kontynuować będą przygotowania na własnych obiektach. "Jaskółki" nie mogą się już doczekać momentu, gdy zasiądą na swoich maszynach.

Niebiorący udziału w klubowym obozie w Wiśle Duńczycy: Bjarne Pedersen, Jesper B. Monberg i Patrick Hougaard będą szukać formy na zgrupowaniu w Chorwacji. Wszyscy trzej powołani zostali do kadry narodowej swego kraju. Zgrupowanie rozpocznie się 3 marca. Zawodnicy zapewnili kierownictwo klubu i Mariana Wardzałę, że zrobią wszystko, aby do nowego, trudnego sezonu przygotować się jak najlepiej. W Tarnowie pojawią się pod koniec marca i wezmą udział w zaplanowanych meczach sparingowych.

Wielkie plany ma zwłaszcza Bjarne Pedersen. Sześciokrotny uczestnik Grand Prix (szósty w roku 2005), chciałby na początek do tego cyklu powrócić. W nowym sezonie 31-letni Duńczyk startował będzie w czterech ligach. Oprócz Unii jeździł będzie w szwedzkim Indianera Kumla, brytyjskim Poole Pirates, a we własnym kraju w Holstebro. Pozostali Duńczycy również nie zamierzają być tylko tłem.

Nowy zawodnik Unii Tarnów Krzysztof Kasprzak - jak zapewnia na swoich stronach internetowych, po zakończeniu zgrupowania w Wiśle chciałby jak najszybciej wyjechać na tor. Pod koniec lutego planuje wyjazd na Wyspy Brytyjskie, gdzie znacznie wcześniej niż w Polsce pogoda jest przychylna dla żużlowców. Jeżeli warunki atmosferyczne będą niekorzystne, opóźni wyjazd do pierwszych dni marca.

17 marca weźmie udział w prezentacji swego nowego zespołu The Lakeside Hammers. Przed tą imprezą chciałby co najmniej przez tydzień pościgać się na torze. Kasprzak ma wszelkie dane ku temu, aby stać się autentycznym liderem brytyjskiego zespołu. Chce zacząć od udanych występów w lidze angielskiej i kontynuować sukcesy w polskiej ekstralidze. W Unii o palmę pierwszeństwa przyjdzie mu rywalizować chyba głównie z nowym kapitanem Sebastianem Ułamkiem. Kibice "Jaskółek" mogą się tylko cieszyć, że Unia ma kilku niezłych, równorzędnych zawodników. Dobre występy kolegi z drużyny powinny mobilizować do jeszcze lepszej jazdy.

Odwrotny kierunek niż Kasprzak obrał były już kapitan "Jaskółek" Janusz Kołodziej.
Z drużyną "Byków" Janusz Kołodziej zamierza powalczyć o odzyskanie prymatu w kraju. Zawodnik twardo stąpa po ziemi. Miał dobre starty w I lidze (zakończył sezon ze średnią 2,411 pkt). Uważa jednak, że pierwsza liga i ekstraliga, to dwa zupełnie inne wyzwania. Chciałby przecież znów zdobywać wiele punktów i żeby drużyna miała z tego pożytek.

Optymizmem napawa go także fakt, że leszczyński tor należy do jego najbardziej ulubionych. Kibice Unii Leszno liczą, że Kołodziej będzie jednym z liderów ich ulubionej drużyny.

Odejście z tarnowskiej Unii nie było jedyną zmianą otoczenia, jakiej Kołodziej dokonał w ostatnich miesiącach. "Koldi" zmienił także swój szwedzki klub. Opuścił drużynę z Halstavik, przeniósł się do Vetlandy.

- Nigdy nie przypuszczałem, że zmienię klub i opuszczę Unię Tarnów. Chciałem jednak w moim życiu i w mojej karierze coś zmienić, znów odzyskać radość ze startów - Janusz Kołodziej tłumaczy swoją decyzję, która wzbudziła kontrowersje u fanów "czarnego sportu" w Tarnowie.
Największym marzeniem żużlowca jest jednak zwycięstwo w cyklu Grand Prix. Kołodziej wierzy, że zmiana otoczenia pomoże mu w osiągnięciu tego ambitnego celu.

- Nie ukrywam, że podobnie jak każdy żużlowiec, chciałbym zostać mistrzem świata. Dlatego muszę zrobić pierwszy krok na drodze do realizacji moich marzeń, czyli awansować do cyklu Grand Prix - twierdzi "Jaśko".

Kołodziej dodał też, że bez problemów zaaklimatyzował się w Lesznie. Dobrze czuje się w klubie, a dużą rolę w tej kwestii odegrał trener Roman Jankowski.

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3